Skocz do zawartości
slimaczek_20

Problem z oczkiem

Rekomendowane odpowiedzi

Nie ryzykuj tak jak powyżej koleżanka wspomniała. Może to być włos lub choroba. Na razie nie ryzykuj możesz przemyć oczko wodą przegotowaną -letnią.Możesz także spróbować zakropić solą fizjoogiczną. W niektórych przypadkach pomaga rumianek ,ale on bardzo wysusza oko-może spowodować jego wysuszenie lub wypadnięcie oka.Pzdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulka    100

Złagodzić ból możesz kupując w aptece świetlik .Tyle . Tak leczy się kroplami Gentamicin ( ja takie miałam) ,ale nie jesteś weterynarzem i nie baw się w niego.Nie wiesz nawet jak podawać taki lek , ile razy dziennie itp. Lepiej iść do weta JAK NAJSZYBCIEJ i zobaczyć co dolega Chomiczkowi. Zgadzam się z podrik - dobrze że są na receptę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ilenka    0

dzisiaj oko wygląda normalnie, czy to możliwe, że już wszytko jest ok? dodam, że ostatnio dałam mu piasek, i dosyć intensywnie się w nim tarza, może mu właśnie do oczka sie ten piach dostał, nie wiem już sama czy gonić z nim do weterynarza, bo wszystko wróciło do normy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulka    100

Jeżeli masz możliwość , to lepiej iść na jakąś kontrolę do weta ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulka    100

Naprawdę , bez tego wszystkiego tekst też będzie czytelny , i na dodatek bardziej estetyczny :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dzwoneczek    293

Koloru czerwonego uniwersalnie używamy do podkreślania błędów. Włączając capslock - krzyczysz.

Niepotrzebnie zaznaczas fragmety zdań, pozwól czytającym wykazać się inteligencją, na pewno zrozumiemy sens wiadomości :)

 

Zadje się, że Stanisław miał bawełnę jako podstawową ściółkę ...

Powodzenia z chomiczkiem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
najka    245

Choroby oczu są powszechne u chomików, nawet tych najbardziej zadbanych, najlepiej karmionych i mieszkających w luksusowych warunkach. Oczywiście, zawsze można awaryjnie zakropić świetlikiem czy solą fizjologiczną, ale to tylko do czasu wizyty u lekarza. Tym bardziej, że czesto zaczerwienione oko, czerwone spojówki, a tym bardziej zaklejone oko moga być tylko jednym z objawów choroby ogólustrojowej. Zaklejone oczko jest bardzo poważnym problemem, może prowadzić do nieodwracalnych zmian - np wyschnięcia oka. Mój lekarz zawsze na to zwraca uwagę - starać sie rozklejać powieki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
emikia    66

1. gatunek: Dżungar

2. płeć: samiczka

3. wiek: około roku i 10 miesięcy

4. czy jest sam w klatce/akwarium: tak

5. czy jest w ciąży: nie

6. czy przechodził w przeszłości podobną chorobę: tak (zapalenie worków policzkowych)

 

Nie sądziłam, że tyle tematów założę w tym dziale...

Dzisiaj zauważyłam na oku Żaby dziwną "narośl", nie jest duża, ale widać. Wczoraj tego nie miała, albo po prostu się jej nie przyglądałam. Powieka jest tak wywinięta do góry jak się patrzy na nią od dołu.

Nie za bardzo wiem co napisać. Jeśli chodzi o zachowanie to jest całkowicie normalne, ostatnio jest bardziej żywa, ale to chyba nie jest czymś dziwnym.

Poniżej są zdjęcia tego czegoś...chciałabym się upewnić czy to nie jest rak ? Boję się o nią, poza tym już wiek. Może ktoś z Was miał podobny problem ?

 

Wizyta u weterynarza będzie na pewno, najpóźniej w piątek...chyba, że Żabie do tego czasu to zejdzie to na zapas chomika stresować nie będę.

 

DSCF3042.jpg

DSCF3045.jpg

Edytowane przez emikia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kropcia    167

Zanim pójdziesz do weta zaparz świetlik i przemyj Żabci oko. Jeśli wczoraj tego nie miała, a dziś ma to prawdopodobnie się uderzyła, zrobił się mały strupek i oczko trochę spuchło. Podobny temat nie tak dawno przerabiałam z moim Gałgankiem i obeszło się bez wizyty. 3-4 dni regularnego przemywania (minimum 2x dziennie) i opuchlizna zeszła.

Edytowane przez Kropcia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
emikia    66

A czy rumianek ma takie samo działanie ? Bo wiem, że niektórzy też rumiankiem przemywają, bo mam w domu, a ten świetlik ile kosztuje mniej więcej ? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kropcia    167

Tak rumianek tez może być. Nie mam porównania w cenach ziółek z domowej apteczki, bo sama podwędziłam babci ze 3 saszetki ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kropcia    167

Nie powinien. Ja jak przemywałam oko Klusce, namaczałam wacik kosmetyczny i go troche odsączałam. Klucha w trakcie zabiegu zamykała oko, ale to, co miało zostać przemyte to zostawało.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z tym rumiankiem to ostrożnie, bo prawdą jest, że wysusza przemywane miejsca. Najlepiej będzie, jak wacik bardzo dobrze odsączysz, albo po prostu zadzwń do weterynarza i spytaj się o poradę ;)

 

Tak swoją drogą, to może chomiś sobie przypadkowo zranił oczko podczas codzienej higineny ? Na zdjęciach nie wygląda to na poważną rzecz, ale lepiej chucać na zimne :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
emikia    66

Na żywo wygląda to troszkę gorzej, ale być może zahaczyła pazurkiem, albo gdzieś się uderzyła. :) Ja jestem po prostu przewrażliwiona na jej punkcie.

Rumianek zaparzę i będę przemywać jakimś wacikiem...mam nadzieję, że pomoże.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Znowu się zaczyna nagonka na rumianek... -_-

Jeśli się nie stosuje go często przez długi czas to nie wysuszy.

 

To też może być jęczmień chyba? Z wizytą nie zwlekaj też zbyt długo, bo nie ma wątpliwości, że ją to musi boleć i drażnić oko.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kulka    100

Chrupek miał coś podobnego, i kropiłam mu świetlikiem.Ale nie przeszło, u weterynarza dali mi Gentamycynę, która zdziałała trochę więcej od świetlika :) Ogółem to Stanisław ma rację, to chomika boli i drażni więc wizyta jest konieczna - i to jak najszybciej :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
emikia    66

Jutro raczej nie dam rady do weterynarza...niestety w domu dopiero po 16, potem trzeba ogarnąć jakieś zadania ;/ w piątek mam wycieczkę, więc w domu powinnam być wcześniej. Może jutro znajdę czas...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kropcia    167

Ok zrobisz jak uważasz. Ja z tym problemem napisałam do mojej weterynarz i powiedziała mi prost- przemywać, jakby nie przyniosło rezultatów to przyjść na wizytę. Z każdym przemywaniem było coraz lepiej i obeszło się bez wizyty. Obserwuj czy przemywanie coś da i będziesz mieć jasność czy konieczna wizyta czy nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
emikia    66

Wczoraj wieczorem przemyłam i dzisiaj rano widać znaczną poprawę. Coś się bardziej schowało już...myślę, że jak schodzi to wizyta nie będzie konieczna ;) Sama nie wpadłabym na to, żeby rumiankiem przemyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kropcia    167

No czasem dobrze jest zapytać :) Żabula musiała się gdzieś o coś uderzyć i miała lekki obrzęk. Mam nadzieję, że za 2-3 dni to ustąpi.

Edytowane przez Kropcia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×