Skocz do zawartości
polkasa

Chomik Syryjski i Dżungarski, pierwsze dni w nowym domku

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,
Dzisiaj nadszedł ten dzień, udało mi się adoptować dwa Chomiczki. Jeden Syryjski, drugi Dżungarski. Oczywiście każdy ma osobną klatkę mojej własnej roboty :). Jeszcze nie nadałem im imion ale są mega słodkie :). Jak wiozłem je do swoich nowych domków to w "pudełkach przewozowych" tak słodko pyszczki wystawiały :), pewnie chciały wywąchać swojego nowego właściciela :). Kurczę aż się w nich zakochałem :)( szkoda że tak krótko żyją :(, ale zapewne im w tym czasie jak najlepsze warunki :) ). Chomiczek Syryjsk po przenosinachi z ciekawości sprawdził całą chatkę, wchodził w tunele, zwiedzał cały obszar, ale wygląda ogólnie na takiego że mu się podobało :). Dżungarski, trochę bardziej nieśmiały, ale udało mu się już miseczkę z piciem rozlać z swojej ciekawości nowego domku ( za ok 2 dni zamontuje mu poidełko). Jak zaglądałem do nich godzinę po przeprowadzce to 2 słodziaki spały :), pewnie już pozwiedzały i odpoczywają, tyle emocji ;)( dla nich bardziej stresu :( ). Na tą chwile dam im spokój na ok 2 dni, niech się zadomowią, potem zacznę oswajać :). Normalnie dzień dla mnie i chomików pełen emocji ;) ( niestety dla nich pewnie stresu :( ).

Mam do was kilka pytań w związku z nowymi domownikami :):
1) Kiedy udać się do weterynarza na pierwszą wizytę?
2) Dlaczego w "pudełkach transportowych" znalazłem pełno jakiegoś suchego jedzonka, którego tam wcześniej nie było? Czyżby Chomiki z stresu opróżniły swoje kieszonki? Czy to normalne zachowanie?
3) Chomik Syryjski jak do niego zerkałem po godzinie to miał takie "zamulone oczka"(lekko otwarte) lecz nie zamknięte, czy mnie obserwował w tym czasie, czy to może wskazywać na coś innego?
4) Chomik Dżungarski po godzinie po przeprowadzce był zawinięty w  kuleczkę i spał. tutaj pewnie nie muszę się niczego obawiać, prawda?

No i kurczę nie wiem co dalej :), planuje dać moim pupilom ok 2 dni spokoju i zacząć je oswajać. Po oswojeniu jak mogę się z nimi bawić?(tak by Chomik był szczęśliwy)
BTW:
5) Jakie smakołyki polecacie na oswajanie :) ?
6) Czy miseczka z suchym pokarmem może być wypełniona na maksa? Chomik nie przeje się jak Rybka?
7) Czysta naukowa ciekawość, skąd Chomik wie że poidełko(rurka z kulka którą trzeba pchać języczkiem) daje mu dostęp do pitnej wody(Syryjski po przeprowadzce zaczął to odrazu gryźć)?

Niestety podejrzewam że Syryjski Chomiczek może być trochę dziki, bo hodowca aby go przenieść brał go w dwa kubeczki... Więc pewnie obawiał się ugryzienia... Jak takiego Chomika oswoić ? Zaobserwowałem po przeprowadzce że w ciągu godziny dobrał si do suchego pokarmu i zaczął "Chomikować", to chyba dobry znak?

Jeśli chodzi o Dżungarskiego to brał go bez problemu na ręce, więc wnioskuje że raczej przy oswajaniu będzie łatwiejszy niż Syryjski, prawda? :)

A teraz wygląd:
Syryjski - powiedziałbym pomarańczowo biały, bardzo piękny, od razu się zakochałem
Dżungarski - typowy, szary ale najbardziej aktywny z jego braci :), uwielbia kołowrotek :)

Jeśli mielibyście dla mnie jakieś porady co dalej to wysłucham :)

PS
Mam świadomość tego że jak będę zamierzał brać innego na ręce to najpierw je umyje by nie czuł zapachu drugiego ;)
Niedługo dodam ich zdjęcia, naprawdę piękne Chomiki :)

 

@Edit1
Po 2 dniach Dżungarski już wchodzi mi sam na ręce :), nawet go dzisiaj delikatnie podniosłem nad ziemią i nie uciekał :). Oto kilka zdjęć jakie udało mi się mu zrobić:

Lubi wchodzić na domek
uc?id=1OC6pPhx9MXgRaRpu8-EiicgslopPvHHI

A tutaj przy poidełku
uc?id=1g4Ih1Gn8H9gPqNGhN0nGw7_lVofbqs6k

Jak będę miał zdjęcia Syryjskiego już po oswojeniu to dodam nowy temat do "Chomiki w obiektywie"

Edytowane przez polkasa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

1) Nie ma powodu zwlekać, nie zaszkodzi zebrać wcześniej świeże boby do badania (ze dwa, trzy razy chomik do pustego transportera, z ogórkiem jakby się ociągał, materiał do woreczka strunowego i do lodówki). Jak będą pasożyty, czeka Cię parokrotna wymiana ściółki i dezynfekcja.
2) Tak, wypakowały się, to normalne.
3) To może wskazywać na wiele rzeczy, także na infekcję, która może być problemem sama w sobie, a może być przejawem ogólnie słabej kondycji zwierzęcia.
4) W tym zakresie nie.
5) Pioniowe rządzą.
6) Dajemy na dobę płaską łyżkę syryjkowi, łyżeczkę dżungarowi, żeby wymusić zjadanie nie tylko smakołyków z karmy.
7) Nie każdy chomik jest w stanie ogarnąć poidło. Ja preferuję miseczki (małe, ciężkie).

Jaki hodowca (pseudo-, jak już)? Jaka adopcja? Coś mi tu nie pasuje, jedno wyklucza drugie. Chciałeś dobrze, ale chyba niekoniecznie wyszło. :(

Oswajamy ze swoim zapachem, głosem, nie zaskakujemy chomika gwałtownymi ruchami, stosujemy przekupstwo, bierzemy na bezpieczny wybieg razem ze sobą, nie odpuszczamy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Szybcior napisał:

1) Nie ma powodu zwlekać, nie zaszkodzi zebrać wcześniej świeże boby do badania (ze dwa, trzy razy chomik do pustego transportera, z ogórkiem jakby się ociągał, materiał do woreczka strunowego i do lodówki). Jak będą pasożyty, czeka Cię parokrotna wymiana ściółki i dezynfekcja.
2) Tak, wypakowały się, to normalne.
3) To może wskazywać na wiele rzeczy, także na infekcję, która może być problemem sama w sobie, a może być przejawem ogólnie słabej kondycji zwierzęcia.
4) W tym zakresie nie.
5) Pioniowe rządzą.
6) Dajemy na dobę płaską łyżkę syryjkowi, łyżeczkę dżungarowi, żeby wymusić zjadanie nie tylko smakołyków z karmy.
7) Nie każdy chomik jest w stanie ogarnąć poidło. Ja preferuję miseczki (małe, ciężkie).

Jaki hodowca (pseudo-, jak już)? Jaka adopcja? Coś mi tu nie pasuje, jedno wyklucza drugie. Chciałeś dobrze, ale chyba niekoniecznie wyszło. :(

Oswajamy ze swoim zapachem, głosem, nie zaskakujemy chomika gwałtownymi ruchami, stosujemy przekupstwo, bierzemy na bezpieczny wybieg razem ze sobą, nie odpuszczamy.

Dzieki za odp. na moje pytania :), wyjasniło mi się juz kilka tematów. Dzisiaj zaglądałem do moich bąbelków o 5:50, słodko spały ale za chwilę wstały i były pełne zycia :), dałem im do powąchania moją dłoń(zbliżając delikatnie) same z ciekawości podchodziły :), to chyba pierwszy krok w oswajaniu ;). Chomiczek syryjski miał już normalnie zamknięte oczka ;), więc może jak wczoraj do nich zaglądałem do dopiero zasypiał. Dzsiaj planuje im dać świeżego pysznego buraczka(oczywiście drobno pokrojonego i nie w dużych ilościach) prosto z mojej ręki. Mam nadzieje że niedługo będą już same mi na ręce wchodzić.

Czyli można wziąć dwa Chomiki na jeden wybieg(oczywiście pod moją kontrolą)?

Pisząc "Pioniowe" chodziło Ci o taki przysmak? https://allegro.pl/nestor-dropsy-dla-gryzoni-miodowe-i7443878103.html

Edytowane przez polkasa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Orzeszki piniowe. Sorki za literówkę. Widzę, że wciąż nie przeryłeś FAQ... A dropsy Nestora to g.
Absolutnie nie ma opcji wspólnego wybiegu!!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Szybcior napisał:

Orzeszki piniowe. Sorki za literówkę. Widzę, że wciąż nie przeryłeś FAQ... A dropsy Nestora to g.
Absolutnie nie ma opcji wspólnego wybiegu!!!!

Dzieki za sprostowanie :). Kurcze ten moj Dzungarski to odważny, dzisiaj jadl mi z reki, a nawet wchodzil na nia, ba glaskac sie dawal i nie uciekal!!!! A to dopiero drugi dzien :O! Czy te Chomiki tak maja? Aaaa tylko jak trociny od poidelka mu odsuwalem, bo wydawalo mi sie ze nie napoi sie to na mnie zapiszczal z domku :), uspokoilem go delikatnym glosem, on wyszedl i go poglaskalem. Jeśli chodzi o Syryjczyka, to niestety caly czas ucieka i chowa sie :(, nawet smakolykow nie chce z reki brac, jak myslicie da sie go jeszcze jakos oswoic? Dac mu spokoj na np 3 dni? Dodam ze nie przeszkadzam mu wogole

Edytowane przez polkasa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dodałem w pierwszym poście zdjęcia Dżungarskiego, zdecydowałem się porobić mu trochę fotek, bo już bez strachu wchodzi mi na rękę i nawet mogę go delikatnie nad ziemię unieść :). Zastanawiam się jak nazwać tego odważnego Herosa :)

Edytowane przez polkasa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wątki zakładaj w dziale Multimedia. Chomiki w obiektywie dedykowane są konkursom.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Szybcior napisał:

Wątki zakładaj w dziale Multimedia. Chomiki w obiektywie dedykowane są konkursom.

 

Dzięki, właśnie zakłdam wątek o moim Dżungarku :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×