Skocz do zawartości
Owiowi

Pomocy !!!!!!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Ratunku !! Chomiczek jest że mną od dwóch dni, jest to  (ma kilka tygodni) młodziutki  chomik syryjski. Ma swoją własną klatkę z kolowrotkiem, domkiem . Karmilam go Sucha karma dla chomiczkow i dałam również Kolbe orzechowa.

Drugiego dnia czyli wczoraj późnym wieczorem zaczął się bardzo dziwnie zachowywać. Nie miałam jak zawieźć go do weta - gdyz o godzinie 22 w moim mieście w niedzielę każdy jest zamknięty :/ Marysia - czyli chomiczek - zaczęła dosłownie chodzić jakby była pijana, leżała na podłodze, przednie łapki miała wyciągnięte mocno do przodu- wyglądało to jakby się wspinała po podlodze. Nie zmartwiloby mnie to tak bardzo gdyby nie fakt że wyglądała jakby traciła przy tym równowagę - jej główka kręciła się na wszystkie strony, nie potrafię tego dokladnie opisać jak to wyglądało. Tak chwilę się poczolgala po klatce,krecac tą główka we wszelkie strony, potem położyła się pod kolowrotkiem i tak leżała bez ruchu dłuższy czas z otwartymi oczkami, Około godziny może nawet chwilę dłużej. Następnie poczolgala się w domku i tylko sprawdzałam co chwile czy żyje czy wszystko z nią w porządku, nie jestem w stanie powiedzieć czy spala czy nie, gdyż prawie się nie ruszala zanim jeszcze do niego weszła .. Dziś rano niestety musiałam wcześnie wyjść do pracy i późno wracam - około 21.30 więc do weta też pewnie nie zdaze, a zauważyłam że nadal się rano kiwała. Co z nią jest, jak mogę jej pomoc, tak żeby wytrwała do jutra żebym mogła ją zawieźć do weta ??? Pomocy strasznie się martwię :((((

Edytowane przez Owiowi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przykro mi, internet nie pomoże. Trzeba do lekarza na CITO. Można wziąć urlop na żądanie, ewentualnie są też lecznice całodobowe, można też kogoś poprosić o pomoc w zabraniu zwierza do lekarza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pracuje na zleceniowce, płakałam przy szefie żeby mnie wypuścił na 2 h bo się martwię ale jego to nie interesuje ... W takim razie poprosze chłopaka żeby go zabrał do weta:/ niestety w mieście w którym mieszkam nie ma 24h weterynarii, niedawno obie zamkneli :( dziękuję za odpowiedź !! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×