Skocz do zawartości
Staw

58 gram chomiczego charakteru

Rekomendowane odpowiedzi

Równo tydzień temu zrobione przeze mnie chomikarium doczekało się swojego gospodarza:D

Półroczny, źle znoszący trociny dżungarek z Rzeszowa szukał domu. Znajdował się pod czułą i fachową opieką ale potrzebne było mu stałe lokum. Po dograniu szczegółów z jego opiekunką pozostało tylko pojechać po głównego bohatera niniejszego wątku:P 130 kilometrową podróż zniósł bardzo dzielnie i ok. 21szej rozpoczął śmiałe rozpoznawanie swoich nowych włości.

Ani ciekawości ani zapału w urządzaniu habitatu po swojemu absolutnie nie można mu odmówić. Już pierwszej nocy udało mu się dokumentnie wszystko wywrócić do góry nogami:P Żadnej nieśmiałości czy siedzenia w kątku.

Ważący 58g chomiczek ma charakterek, którego mógłby mu pozazdrościć niejeden pruski oficer. Szybko dało się zauważyć, że ma swoje utarte zwyczaje i dość dokładny rozkład dnia. Jeśli chce przejść z punktu A do punktu B uznaje tylko najkrótszą drogę; będzie się wspinał, pokonywał przeszkody ale marszruty nie zmieni. To wymusiło na mnie pozmienianie kładek komunikacyjnych w chomikarium by dostosować je do jego obyczajów:P

Piękne, mądre spojrzenie, różowy nosek i eleganckie umaszczenie.

2_zpsturorbp9.jpg

Bardzo jest wszystkiego ciekaw i nie ma obaw przed testowaniem nowości. Poniżej uwieczniona chwila zaraz po przekazaniu nowego kołowrotka (ten plastikowy nie do końca się sprawdzał).

koo_zpsplemb8yk.jpg

We wzajemnych stosunkach póki co się badamy;) ...w uwzględnieniem prywatnej przestrzeni jednego i drugiego. Tak całkiem na poważnie, staram się na razie nie pchać zbyt natarczywie z łapami. Proces oswajania wymaga czasu i cierpliwości, prawda? Mała łapówka w postaci piniowego ma pomóc w przełamaniu lodów;)

olewka_zpsjbmnluja.jpg

Na marginesie dodam, że poidełko też wyleciało. Zastąpiłem je szklaną oprawką na tealighta; jest niska, mała i przezroczysta. Takie rozwiązanie bardzo mu odpowiada;)

 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witamy małego przystojniaka :D (no chyba, ze to dziewczynka, to witamy małą ślicznotkę :) )

Edytowane przez Tindomiel

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mijają właśnie dwa tygodnie odkąd skrzyżowały się nasze ścieżki. Odpuściłem ostatnio oswajanie bo zmogło mnie choróbsko. Mały mógłby się ode mnie zarazić zatem ograniczyłem nasze kontakty do absolutnego minimum. Staram się na różne sposoby urozmaicić mu otoczenia ale w zasadzie ma w pogardzie wszystko co nie jest jedzonkiem:P

Mixerama zawsze znika cała, JR Farm cieszy się mniejszym powodzeniem. Daje mu też zioła raz na czas i to co uwielbia czyli kłosy zbóż.

Kopanie tam gdzie ściółki ma najwięcej ostatnio odpuścił. Natomiast skutecznie zasypuje przestrzeń pod swoją półeczką. Tam mości całe swoje rozległe gniazdko. Umiłował sobie też miejsce za kołowrotkiem... w szczególności do siusiania oraz krótkich drzemek.

Bardzo Wam dziękuję za miłe komentarze! Dorzucam parę kolejnych zdjęć;)

1_zps35x4b4vk.jpg

czog_zps525gyhzs.jpg

foch_zps7snvwqln.jpg

Nie wiem czy Chomiś zaaprobowałby moją twórczość z jego udziałem:P Szczerze wątpię:D Na szczęście nie ma jeszcze neta;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 ;) Nie zostawiaj hasła do WiFi na widocznym miejscu!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gorzej bo od siebie widzi monitor:P

W niedzielę przystąpiłem do lekkiego sprzątania habitatu i kolejny raz przekonałem się o tym, że Chomiś nie lubi gdy się tyka jego rzeczy. Tym razem boleśnie:/
Potem było tylko dziwniej. Pojmał w ząbki łupinkę kokosa, która mu służy jako miseczka na zioła i zaciągnął pod pięterko. Po co mu ona tam, nie wiadomo:P
Ściółka wokół półeczki przekopana na maxa, wygląda jak Verdun w 1916. Myślę, że się okopuje i buduje fortyfikacje na myśl o przyszłym sprzątaniu:0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam jednego na wpół nie oswojonego jeszcze chomika. Kocha jeść. No i ostatnio w porze karmienia chyba zbyt długo podawałam mu miseczkę. 

Najpierw stal i obserwował z dystansu. A potem podbiegł, dziabnął mnie w palec i wtoczył się do miski... Wiem więc o czym mówisz :"D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Haha, no zniecierpliwił się chłopak:D

Na wpół oswojony to dobre określenie, oddaje zwyczaje mojego małego charakternika;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czyli to ten mały gość zamieszkał w Twoim pięknym chomikarium! To tylko można mu pozazdrościć takiej willi :)

Cudny szarak jest. Trzymam kciuki aby szybko się oswoił a i swoje ząbki trzymał już z daleka od Twoich rąk.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

AniaU nie minęło wiele czasu a już myślę, że chomikarium mogło być jednak większe;) Chciałbym np. zrobić małą pustynię z piaskiem a tu nie ma na to miejsca. Podpatruję czasem kanał HoppingHammy na yt; fajne inspiracje i rozwiązania.

Strasznie jest pocieszny i ciekawski. Podoba mi się też to, że wiele rzeczy w chomikarium może urządzić po swojemu:) Warto zwrócić uwagę, że np. domku jako takiego w ogóle mu nie dawałem. Półeczka ze sklejki (50x20cm) jest mocno podsypana ściółką i może sobie tam przestrzeń modelować wg. swojego widzimisię co zdaje się mu bardzo odpowiada.

IMG_20180201_200335_zpsscorvabf.jpg

Uwielbiam jak pije! Zdecydowanie miseczka. Polecam;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

:0
Nawet tego nie skomentuję. Fakt, że Rubens byłby zachwycony krągłościami Chomisia to jeszcze nie powód, żeby mówić, że klusek!:P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jako miłośniczka pokarmów mącznych stanowczo stwierdzam, że to był komplement. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hihi. No jest trochę okrąglutki^^

Najrozkoszniej wygląda gdy siedzi na pupce za kołowrotkiem i cały brzuszek mu widać. Mały w sekundę potrafi rozpuścić moje serce:p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czas na mały update:) W zasadzie w tym momencie sobie uświadomiłem, że mija równo miesiąc:D

Myślimy nad małym przemeblowaniem habitatu a w zasadzie dodaniem jeszcze jednej małej półeczki. Są nowe zabawki i atrakcje ale przyznać muszę, że Chomisia interesuje głównie szamanie i spanie (za co go nie winię:p). Co zresztą widać na załączonym obrazku:D

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chomiś pragnie się przypomnieć na forum.:) Oczywiście w trakcie szamania. Startujący gołąb na chwilę wytrącił go z równowagi... ale przeżuwał dalej:P

W habitacie parę zmian; dołożyłem wspominane wcześniej niższe półeczki. Łatwiej się po nich poruszać i można pod nimi kopać z czego Mały chętnie korzysta. Dostał też ceramiczną doniczkę na cieplejsze dni (miał kubek ale wzgardził). Dodatkowo pod półeczką zrobiłem mu małą jamkę, której dno stanowi duży granitowy blok (pierwotnie przycisk do papieru na biurko). Zauważyłem, że czasem się tam wylęguje więc może docenia, że chłodniej w brzuszek.

2018-03-10_10.45.571_zpsxwp2froq.jpg

converted_zpsjmalik0o.png

IMG_20180415_104652_zpsils6ftzm.jpg

Tak wygląda proces ważenia:D Piniowy do pojemniczka i jakoś to idzie:P

IMG_20180427_203552_zpsjwog9sun.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z moim chomikiem ten proces traw długo, wierci się ucieka z pojemnika ale po jakieś kilku próbach daje za wygraną 

Twój jak widzę jest spokojny :D

Edytowane przez Kina

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kluczem jest przekupstwo:D
Wrzucam do pojemniczka piniowego (lub coś w zamian). Chomiś już wie, że jak waga to i smakołyk. Wskakuje do środka i szamie sobie... co widać na załączonym obrazku:P
Mogę wtedy spokojnie odczytać wagę:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

u mnie kluczem jest niewielki zamykany pojemnik, bo większość wrzuca piniowe szybciej niż mrugnę i waga się ustabilizuje ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fakt, jeśli Mały jest już po jedzeniu to wtedy piniowego hyc do policzka i tyle do widzieli:P
Ale jeśli dopiero wstał to wtedy sobie grzecznie siedzi i szamie:)

Tu akurat z nasionem;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z tym zamykanym pojemnikiem to jest pomysł, wypróbuje przy  następnym ważeniu.

Mój ma tak że on zawsze się zapakuje w policzki i zje tylko w swoim domku, nigdzie indziej ;D

Edytowane przez Kina

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kina mój Mały szamie wszędzie; gdzie dorwie tam zje, za to nie sypia raczej na widoku. Czasem krótka drzemka za kołowrotkiem ale zasadniczo śpi u siebie. Więc z zazdrością patrzę na te wszystkie słodkie zdjęcia rozpływających się chomisi:P

Zauważyłem, że chce mi zrobić przyjemność i wchodzi codziennie do domku-doniczki na parę chwil. To miło z jego strony. Tyle to piłowałem brzeszczotem:P Gdyby mieć więcej miejsca można by połączyć tunelem (nawet z rolki) dwie, trzy takie doniczki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×