Skocz do zawartości
Akalene

Anyż (adoptowany), Imbir (adoptowany) i Lubczyk (za TM) szukają domów!

Rekomendowane odpowiedzi

15.10.2016
 

W Chomiczej Dzielnicy nowi lokatorzy - Anyż, Imbir i Lubczyk (biały) - dżungarki/hybrydy (wybaczcie za jakość zdjęć, maluchy są bardzo przestraszone, nie chcę ich bardziej stresować).

Mają pół roku, podobno są braćmi, trzymam kciuki, by nie okazało się, że któreś z nich to Arnika... jutro na kontroli się okaże.

Problemów jest kilka, chomiki od kwietnia siedziały razem w maleńkiej klatce, ich stan pozostawia wiele do życzenia - Anyż ma wydarte futro w kilku miejscach, podejrzewam, że to on był najsłabszy. Lubczyk delikatnie przechyla głowę, jutro z rana na sygnale cała trójka jedzie na kontrolę, dowiemy się co tu się dzieje. W najlepszej kondycji wydaje się być Imbir - to bardzo zbuntowany koleś, troszkę mnie okrzyczał przed zakopaniem się w ściółce.
Węgielki dodatkowo mają ładunki w polikach, niezidentyfikowane, prawdopodobnie to słupki marchwi.

Chomiki bardzo lubią kopać, to zdecydowanie, są przestraszone, wiele przeszły... przed nimi spora droga do zdrowia i nowych domów :)
Plus jest taki, że jeden z czarnulków już został zarezerwowany!

 

_____________________________________________________

 

 

17.10.2016

 

Czas na informacje z życia Anyża, Imbira i Lubczyka.

Otóż to trzy półroczne samce, teraz to już pewne.
Krzykacze i buntownicy, nie są zbyt oswojeni, sporo czasu zajmuje im namyślenie się nad mącznikiem podanym z ręki, jednak wygląda, że to również sprawka stresu.
Czarnulki są zdrowe, troszkę pokancerowane (powydzierane futro, które odrośnie).
Niestety, Lubczyk jest w gorszym stanie - jest chory na zapalenie ucha środkowego, leczymy go sterydem i antybiotykiem. Maluszek jest w nieciekawym stanie, przewraca się na boczek, na plecki, chodzi w charakterystyczny sposób. Wierzę bardzo, że uda się go uratować... wszystko jednak zależy od tego, jak długo już jest chory, czego niestety nie wiem.

Przenosimy dziś chłopaków do samli, tylko Lubczyk zostaje w bezpiecznej chorobówce z ograniczeniem ruchu.

Anyż jest zarezerwowany, czekamy na dokończenie przygotowań w jego nowym domu i maluszka czeka przeprowadzka :)

 

Do adopcji poleca się Imbir
eb57551ae211d801med.jpg
 

Na kwarantannie przebywa Lubczyk

0552d0fff6646b43med.jpg

 

Edytowane przez Akalene

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czekam, główka ledwo ruszyła na właściwe miejsce... ciągle strasznie przekręcona i przewraca się, choć już nie tyle, co na początku :(

 

 

Tak to wygląda -

b4991d1b93251c3amed.jpg

Edytowane przez Akalene

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×