Skocz do zawartości
Tindomiel

Chomiki ze Złotna

Rekomendowane odpowiedzi

Widzę, że noga Szczypty zrobiła karierę ;) Mała zaczyna nabierać boczków, ale waga utrzymuje się na poziomie 33-34 g. Dziś, z okazji wybiegu, zsiusiała się mi na ręce. Ale na takiego słodziaka nie można się gniewać ;)

 

Wczoraj mieliśmy nową dostawę paszy i robiłam mieszanki. Oczywiście w sprzątaniu miałam pomocnika. W zamiataniu podłogi też musiała wziąć udział ;)

 

acc65cee23d37f59.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ekologiczny odkurzacz bardzo przydatny jest ;)

 

Po odejściu naszej pierwszej Miśki trochę mi brakowało pomocnika. Tamta chomica musiała wszystko widzieć i we wszystkim brać udział. Pranie, sprzątanie, wyrzucanie śmieci, nawet potrafiła mnie gonić po mieszkaniu jak pies ;) Na szczęście Szeregowa się rozkręca.

 

Dla wielbicieli chomiczych krągłości - złowieszczy wzrok Baryłki

 

072cd8951dadca3a.jpg

 

Wydaje mi się, że Baryłka nie jest w ciąży. W prawdzie przytyła do 71,5g ale jest żwawsza. Został jej jeszcze tydzień kwarantanny ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Baryłka czuwa :ph34r:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z okazji Dnia Kobiet nasze panienki dostały krabowe ciasteczka :)

 

a43024757ce1285c.jpg

 

c2ef666fa2ee363b.jpg

 

Szeregowa szybko porwała ciastko w zęby i tyle ją widziano...

 

2ca7dc3b20a5ad8b.jpg

 

Mąż chciał pominąć Baryłkę, ale jak powiedzieć kobiecie w dniu kobiet, że jest gruba i ciastka nie będzie :P

 

5e174f96beaad5a6.jpg

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trochę mojego lenistwa, nie chciało mi się redukować czerwonych oczu. Ale swoją drogę mnie tez trochę przerażają czerwonookie chomiki ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciasteczka nie zrobiły wielkiego wrażenia, tylko Szeregowa rozprawiła się ze swoim. Także gruba Baryłka od smakołyków nie przytyje bardziej ;)

Miśka Wołowinka nam wyłysiała na tłustym tyłeczku, w związku z tym, miała wizytę u weterynarza, w nowej wypatrzonej przez nas przychodni. Musiała pojechać ze mną do pracy ale dzielnie zniosła niedogodności. Nie rzucała się w oczy by "ciotki" nad nią nie stękały ;)

Edytowane przez Tindomiel

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z dżungarskich nowości:

Baryłka dzielnie broni swojego rewiru w akwarium, ale na wybiegu jest przesympatycznym chomikiem. Bardzo towarzyska. Jeszcze nie miałam chomika, który tak by domagał się kontaktu ;) Wszystkie dotychczasowe nasze chomiki traktowały nas jako transport na wybieg :P

 

fde78b9a6ef7b29f.jpg

 

Baryłka na tarasie widokowym ;)

9f46358eaccb27fe.jpg

 

 

Szczypta zaczęła się wybarwiać, jest coraz jaśniejsza a brzuszek ma już niemal biały. Pogodziłam się też z tym, że zostanie taka malutka. Wczoraj ważyła 33,4 g i wcale nie robi się większa.

 

bab11af853ebf0da.jpg

 

7e47207f9feeff9e.jpg

 

Na koniec pieluchowa sesja Szeregowej :)

 

991a5b0c2fac5568.jpg

 

ac22f9d8f85d557f.jpg

 

84f741525a70a7c6.jpg

 

Po co spać w domku, jak za kołowrotkiem wygodniej ;)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miśka Wołowinka wyłysiała na zadku. Byliśmy u dwóch weterynarzy. Dwa razy wymienialiśmy całość trocin i dezynfekowaliśmy wszystko. Przeszła też dwie serie smarowania maściami, które nie przyniosły rezultatu. Teraz dostała jakąś odżywkę do podawania "do paszczowego" ale ucieka na sam zapach leku. Skóra ponoć jest zdrowa, a czemu straciła włosy to nie wiadomo...

 

9405cdc5f29fe8d8.jpg

 

Coś dają?

361162bc00b679a2.jpg

 

Jak zawsze urocza Szeregowa ;)

287d377ec69e76da.jpg

 

Oraz zaspana Szeregowa ;)

645d485583f6cbba.jpg

 

Baryłka dla wielbicieli rubensowskich kształtów ;)

d3d88228f1c64599.jpg

ffa5e9afdf2a0269.jpg

 

Szczypta w wiosennych kolorach :)

dde46ba632a87c2a.jpg

 

Dla porównania wielkości. Szczypta to cały czas maleństwo.

61c73c9bacd0580d.jpg

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cześć :) 
Zeskrobina była robiona? 
Łysa czy nie łysa ale wciąż urocza  :wub: 

Szeregowa  :wub: 
Pierwsze zdjęcie Baryłki,super.Te małe nóżki :D 
Szczypta wcale nie jest aż taka mała,w porównaniu do moich myszy to olbrzym :P 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O kurka a patrzyliście pod kątem ropomacicza? U mnie chomiczyca tak wyłysiała jak miała właśnie ropomacicze. Jeżeli łysienie jest na obu boczkach to może być właśnie coś z hormonami.

 

 

Szczypta i Baryłka, co za para :D 

Edytowane przez Joanna Ch.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cześć :) 

Zeskrobina była robiona? 

Łysa czy nie łysa ale wciąż urocza  :wub:

 

Nie, nie była robiona. Na początku wyglądało to jakby się odparzyła, bo strasznie naświniła w legowisku i trzeba było domek wymienić. A potem wyłysiała do połowy tułowia. Wczoraj się przyglądałam dokładnie, patrzyłam na gruczoły, czy tam coś się nie dzieje.

O kurka a patrzyliście pod kątem ropomacicza? U mnie chomiczyca tak wyłysiała jak miała właśnie ropomacicze. Jeżeli łysienie jest na obu boczkach to może być właśnie coś z hormonami.

 

 

Szczypta i Baryłka, co za para :D

To mnie trochę zmartwiło, ale coś może w tym być. Jutro jedziemy do weterynarza (i tak niedługo miała mieć wizytę kontrolną) i popytam pod tym kątem..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miśka nie jest jeszcze aż tak łysa, ale wygląda bardzo podobnie. Przed chwilą poszła na wybieg, mąż uważa, że śmierdzi, ja nic szczególnego nie czuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×