Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, dziś po 21 godzinie Chałka dotarła do nowego domu na Mazurach.. Niestety nadal śpi i ledwo ją widać :)

 

bc65bb0a7629336amed.jpg

Edytowane przez KarolB
  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Już wyszła sama z transporterka, trochę podreptała po trocinach, teraz biega w kołowrotku .  Już dała nura pod wiórki, ale niestety tylko 10 cm jest, to ledwo mogła się zakopać i trzeba było wychodzić :) <_<

 

Edytowane przez KarolB

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chałka powoli robi porządki, wyrzuciła pół piasku ze słoika, i zabrała w końcu chusteczki do tunelu korkowego (nadal nie ruszyła włókna konopnego) widać zobaczyła, że twardo się śpi :)  Z ręki nie je, ale od ręki nie ucieka, tylko jak coś szybciej się poruszy to się wzdryga, ale nie ucieka do tunelu. Stwierdziła, że domek jest be, weszła dwa razy i się bunkruje w tunelu . :blink:

 

9b4c467109d5a156med.jpg

 

Gdzie chomik zrobił swoje legowisko ? :ph34r:

 

P.S.

 

Trudne te forum, watek założyć ciężko a teraz jeszcze nie zrobiłem nowego postu, tylko edytował się stary.

Edytowane przez KarolB

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziś jak mnie Chałka zobaczyła to tuptała po całej klatce, jakby za czymś mocno węszyła. Ręki się nie boi , podejdzie powącha i idzie dalej, ale się wzdraga przed dotknięciem, jakoś wygląda na bardziej wystraszoną niż ja. Z palców zabiera jedzonko, ale jak leży na dłoni jedzonko to skubie palec a nie jedzonko .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chałka nadal nie pozuje, od ręki nie ucieka, powącha i idzie sobie dalej , nadal czuć , że drży, ale można jej wyjąć z łapek jedzonko i nie ucieka w tracie, ale na rękę nie wejdzie. Zauważyłem, że czasami ociera się o pręty klatki bokiem , tak jak kot ociera się pyszczkiem i człowieka. Czasami tak bez powodu ma nagły dreszcz pojedynczy, jakbyś z siebie strzepywała.

 

bcb82585b21fa9f3med.jpg

 

fd86ec3923b7a1ebmed.jpg

 

2a81c35059d0bc17med.jpg

 

Tak zakleiła tunel, wchodzi drugą stroną, jeszcze tam nie zaglądałem :)

 

6dca6174872efd00med.jpg


Film:

 

https://www.youtube.com/edit?video_id=Fd86f7gE8DU&video_referrer=watch

Edytowane przez KarolB

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

'This video is private' - taką otrzymuję wiadomość gdy klikam na link z filmikiem. Można oglądnąć czy wstawiłeś dla siebie? ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do filmu 5:10 czas filmu, chomik robi szybki ruch takie jakby pies wytrzepywał wodę z sierści. Co to znaczy ? Potem 5 : 30 czasami tak się drapie przy myciu . Tutaj było raz, częściej robi to obiema tylnymi łapkami, raz jedną potem drugą, Tu była tylko jedna.


Miryal to mój pierwszy film na youtube i w sieci, nadal się uczę. Już działa ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wszystko działa :) Co do Twoich pytań - chomiki często się drapią w ten sposób podczas mycia i jeśli nie jest to ciągłe intensywne drapanie to nie ma powodów do obaw. Jeśli chodzi o to 'otrzepanie się' to ewidentnie coś Chałkę musiało bardzo zaswędzieć ale przyznam, że pierwszy raz coś takiego widzę ;) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja nie podglądam Chałki cały czas, ale jak widziałem, to drapie się raz na dzień jak się zbudzi po 22 jak się myje i potem już tak nie robi. Tylko to otrzepywanie takie dziwne i jeszcze takie ocieranie się pręty, ale to jest raczej to oznaczanie tym gruczołem zapachowym, bo robi jeden ruch i koniec. Dziękuje za informacje :) Teraz Chałka gdzieś pędzi w kołowrotku .

Edytowane przez KarolB

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ocieranie to jak sam mówisz - znaczenie terenu :) Myślę, że nie ma powodów do obaw. Powiem Ci, że Chałka jakaś specjalnie wystraszona nie jest, moje chomiki (zarówno kiedyś Milion jak i teraz Sampel) przy zaświeconym świetle czają się w domku i wychodzą dopiero jak światło zgaśnie. O której Chałka wstaje?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po 22 lub o 22, ale wtedy wyjdzie na chwilę się umyje, zje warzywko, trzyma w palcach nawet, z reki już nie weźmie. Pochodzi chwilę i idzie do tunelu. Biegać zaczyna później. Już raz widziałem, że chodziła po klatce nawet o 6 rano.

 

Chałka jest pół dzika, w DT było za dużo zwierzaków i nie mieli czasu, żeby ją przyzwyczaić do mizia. Nie ucieka od ręki, ale boi się czasami ruchów jakichś. Spokojnie można wszystko przestawiać chodzi po klatce. Czasami podejdzie powącha, ale nie gryzie , nie skrzeczy, ale jak ważyłem ją w miseczce, to czułem jak drży, że strachu. Podobno , miała za mało kontaktu z ludźmi bezpośredniego .

 

Przynajmniej sika do słoika, a nie wszędzie :), bo widać mokre plamki w piasku .


Już myślałem, że skończyło się szukanie drogi do Chin a tutaj po 17 :

 

4a63428d75a470dcmed.jpg

 

Podobno chomiki śpią w dzień ? :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście zrobiła taki kipisz tylko 3 razy :D


O sukces Chałka pierwszy raz wzięła orzeszka z dłoni. Cała drżała ze strachu, nie postawiła nawet łapki na palcu, ale tym razem głód był silniejszy i sięgnęła po fistaszka :D . Jak sprawić, żeby weszła na dłoń, jak Chałka jest na tyle długa, że sięga bez wchodzenia ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja nigdy jakoś nie próbowałam uczyć chomów wchodzenia na dłoń, jakoś mi było palców szkoda... :D Wolałam je uczyć dotykania i brania pod boczki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chałka tylko pierwszego dnia chciała palca zjeść zamiast szukać dalej jedzonka na dłoni, dlatego zawsze dawałem trzymając w palcach , dziś zabrała sama z dłoni. Trzęsie się ze strachu, ale nie ucieka od dłoni tylko trzyma się na odległość 1 cm w końcu jak jest dłoń zawsze może też jakieś żarełko wpadnie :D Warto być czujną i trzymać się w pobliżu :ph34r: Nie ucieka też z klatki ledwo powącha otwarte drzwiczki i odchodzi, albo tylko się czai i jak nikt nie spojrzy będzie ucieczka ;)

 

Szkoda mi Jej dotykać, jak czuję, że się boi .


Witajcie

 

W pokoju mam 22 stopnie ciepła . Wczoraj w tunelu były tylko konopne włókna a dziś dodatkowo ściana została wzmocniona w taki sposób :

 

7ac4feca9834fce7med.jpg

 

i

 

bb58c8ea71385f02med.jpg

 

Chałka wykopała takie dziury w każdym rogu w podłożu, po za rogiem za tunelem. To zwyczajny rozwój myśli inżynierskiej chomika czy chomik ma za zimno czy coś się dzieje złego ?

 

 

Edytowane przez KarolB

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szeregowa u nas robi dokładnie to samo. Podkop w każdym rogu, do tego próbuje dalej się przegryźć. No i oczywiście codziennie potrzebne nowe dostawy piasku ;) Niektóre mają bardzo rozwinięty instynkt kopania :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chałka nie kopie tylko te dołki są w rogu. I czemu znowu tak zapchała tunel trocinami ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak wygląda rujka u chomiczki syryjskiej. Chałka obudziła się o 18 i szaleje. Wysypała cały piasek ze słoika , gryzie pięterko, węszy za czymś silnie. Jakaś taka szalona jest. :blink:


88f719c283235b7dmed.jpg

 

Trochę zieleniny :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Popros administratora o przeniesienie watku.

 

Samiczki podczas rujki sa troche bardziej nieznosne :) maja swoje humorki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×