Skocz do zawartości
monstrum

Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

Rekomendowane odpowiedzi

Pan Szlufka był dzisiaj na chomiczym przeglądzie zdrowia. Okazało się, że doskonale zna się na zegarku, bo zgodnie z wcześniejszą umową wynurzył się ze swojego gniazdka 10 minut przed zaplanowanym odjazdem. Na dodatek bez protestów dał sobie zajrzeć do uszu, oczu, obmacać poliki, ani razu nie zaskrzeczał ani nie wbił w nikogo ząbków. Podziwom nie było końca. Że też nie zachowuje się tak posłusznie, jak prosimy, żeby zaszczycił nas swoją chomiczością  ;)  Wróciliśmy z obciętymi pazurkami i... obciętą racją żywieniową oraz zaleceniem zwiększenia ilości ruchu. Od teraz będzie już tylko Szlufkowa relacja z gubienia zbędnych gramów... :notfair:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

58 g brzmi idealnie. Może nie dawałabym dodatkowych orzeszków i sinlacu na poratowanie zdrowia, ale żeby plan treningowy? Nasza pani doktor nie jest radykalna...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmm, może powinniśmy przyjechać na konsultację do Szczecina ;) Waga wagą, ale wymacano też skrzętnie uryte pod futerkiem fałdki, więc spróbujemy trochę bardziej zachęcić naszego futrzaka do zabawy i biegania. Jak na złość właśnie jedzie do nas nowa karma z pestkami dyni i chipsami bananowymi ^_^

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moja szanowna Dziedziczka waży 55 i pani wet powiedziała, że nie powinna już chudnac ani grama więcej. Lekarza mamy tego samego co Szybcior.

Edytowane przez sarsaparilla

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Waga, jak i u nas, ma związek z wzrostem. No, z długością. ;) Jedne miśki ważąc 55, są okrągłe, inne chude. Ja bym absolutnie nie odchudzała, zwłaszcza nauczona smutnym doświadczeniem z Plamkiem. :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A Szluffka na zdjęciach nie wygląda kwadratowo. Mam w DT młodą dżungarkę, waży ok. 45 g i jest kwadratowa. Szybcior ważył 68 g i był kulką. Teraz waży 42 g i nie wygląda to dobrze...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, nie będziemy szaleć z tym odchudzaniem, na spokojnie.

Ale waga oczywiście pod kontrolą.

Edytowane przez monstrum

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak się znajdzie ogonek od jabłka, to jabłko można znaleźć na drugim jego końcu. Może teraz też się uda?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To u nas się akurat jakoś dziwnie porobiło - nie znalazło się jabłko na końcu ogonka, tylko suszona jeżyna. :)

W ogóle dotarło do nas wczoraj dużo zdrowych smakołyków. No i wiszący domek z kokosa, z krórym mamy trochę zagwozdkę, jak go zamocować. Sznurkowa drabinka jest dość rzadka, trochę strach pomyśleć, co ten mały biały kaskader wymyśli.

Wczoraj był widziany, jak wspinał się po klatce, przeskakiwał na górę kokosa i usiłował się wślizgnąć do wnętrza od góry.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękujemy za wszystkie dobre słowa. :)

 

Kokos wyposażony w bezpieczną drabinkę nie zdobył uznania, więc na razie go zdemontowaliśmy.

Maluch albo przestał biegać w nocy, albo strasznie twardo ostatnio śpimy... Obejrzeliśmy go dokładnie, obmacaliśmy, czy nic mu nie jest, weterynarz też nic nie stwierdził. Jak zabieramy go na wybieg na kanapę, to zachowuje się normalnie, buszuje wśród zabawek, wspina się po oparciu.

Wdrażamy więc niestety akcję inwigilacyjną - klatkę podgląda kamera z czujnikiem ruchu i doświetlaniem podczerwienią... Czy chomiki widzą podczerwień?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moja chomiczka ma fazy na spanie w nocy na przemian z dużą aktywnością o tej porze, podobnie przekłada się to na dzienną zmianę :). Wczoraj długo z nami wariowała, ponad 2 godziny aktywnej zabawy ze mną i mężem do około 12 w nocy, przez co na kole zobaczyłam ją dopiero 3 godziny później, nie na długo. Może wasz ma podobnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sarsaparilla - dzięki, o zmienności faz u chomika wiemy, u naszego poprzedniego dżungarka też dało się zauważyć to, o czym napisałaś. Z tym że ja ostatnio dużo siedzę w domu (L4 spowodowane powiedzmy... kontuzją) i w ciągu dnia aktywności też nie strwierdzam... Może mu przeszkadzam, kręcę się po domu, trochę radia słucham, wodę gotuję i czajnik gwiżdże? Do tej pory od 7 do 17 miał całkowitą ciszę i spokój w tygodniu. Ale tak na logikę biorąc, to powinien w takiej sytuacji w nocy być aktywny bardziej, kiedy śpimy...

 

KarolB - kamera to zwykły rejestrator samochodowy z elektromarketu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zwykłe rejestratory nie są na podczerwień :)

 

Chomik nie głupi, zasłoni czymś i tak kamerę .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zwykły niezwykły, ma po prostu wbudowane LEDy podczerwone.

 

A chomik, mimo że faktycznie niegłupi, to nie zasłoni, bo kamera jest poza klatką. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj


×