Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'hybryda' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Hodowla chomików
    • Świat chomików
    • Dieta chomika
    • Podstawy rozmnażania, ciąża i wychowanie młodych
    • Choroby
    • Klatka i wyposażenie
    • Gatunki chomików
    • Hodowle
    • Sklepy zoologiczne
  • Tablica ogłoszeń
    • Interwencje / Chomiki w potrzebie
    • Sprzedam/kupię - Wezmę/oddam
    • Weterynarze
  • Wydarzenia (eventy, wystawy, pokazy)
    • Pokazy i wystawy
    • Światowy Dzień Chomika
  • Serwis E-chomik.pl
    • Nowości, ogłoszenia
    • Uwagi, propozycje, opinie
    • Konkursy
  • Nasz zwierzyniec
    • Multimedia
    • Wszystkie nasze zwierzęta
    • Tęczowy most

Kalendarze


Znaleziono 11 wyników

  1. Szajba i Szpryca to kolejne lokatorki o statusie rezydenckim. Szpryca jest matką Szajby i jeszcze kilku chomików z dwóch miotów. Reszta ekipy w innym DT albo nowych DS. Szpryca przejęła schedę po Szprawcy. Szajba odkupiła majątek od Szpyrki, którą czeka dożywocie w samli szpitalnej. Obie są słodziakami i łakomczuszkami, więc wyszarpują orzeszki, a potem biorą się za palce. Album całej Szarańczy: Szpryca i jej album: Szajba i jej album:
  2. W Chomiczej Dzielnicy kolejny tymczas - półroczna samiczka dżungarska o imieniu Samantha, pochodząca z Wrocławia, odebrana przez DT Gryzonie i Uszaki. Ogłoszenie o oddaniu maleńkiej było bardzo smutne - "oddam chomiczka, nie mam funduszy na jego leczenie, chcę by trafił w dobre ręce". Nie mogliśmy przejść obojętnie koło takiej sytuacji i tak Samantha trafiła pod nasze skrzydła. Mała jest prześliczną, wesołą, energiczną i co ciekawe, zdrową chomiczką. Ma bardzo ciekawe umaszczenie - nie jest biała, a szarawa, natomiast pręga na jej plecach jest brązowa. Nie pcha się na ręce, jednak gdy już na nich jest, widać, że to nic nowego, jest oswojona i nauczona kontaktu z człowiekiem. Niesamowicie wykorzystuje przestrzeń swojej tymczasowej samli, bardzo docenia zmianę, jaka zaszła - dotychczasowe życie spędziła w klatce Rody. Czas na dobrą rodzinę, fajne warunki i szczęśliwe życie. Samantha poleca się do adopcji!
  3. Ikea to 2,5 miesięczna chomiczka dżungarska, która szuka swojego kochającego domku i co najważniejsze - kochających Dużych. Póki co, pracujemy nad zaufaniem, jednak jest bardzo odważna, dlatego jestem dobrej myśli. Chomiczka jest bardzo zwinna i pełna energii, codziennie można zauważyć coraz to nowsze tunele, więc akwarium będzie dla niej najlepszym lokum. Ikea bardzo lubi orzechy, jabłka i marchewki, lepszego wabiku na nią z tuneli nie ma (a może go jeszcze nie odkryłam ;) ). Dziewczynka ma bardzo ciekawe umaszczenie, i przeuroczą plamkę nad noskiem, którą na pewno skradnie czyjeś serce, może właśnie Twoje? Ikea poleca się do adopcji!
  4. Szprotka trafiła do nas 2.XI.2016 r. Przyjechała z Białegostoku, gdzie została odebrana z powodu utraty zainteresowania ze strony dziecka. A dokładniej - w domu pojawił się kot, na którym skupiło uwagę dziecko, kot natomiast usiłował dobrać się do przekąski w postaci chomika w klatce. Szprotka jest drobna, żwawa i przyjazna. Szacunkowa data urodzenia: 24.X.2015 r. Po kontroli weterynaryjnej - do adopcji. Dzień dobry, czy mam już wysiadać? Info z wczoraj: Szprotka przyjechała przed kwadransem. Ma około roku, waży niespełna 32 g i jest naprawdę bardzo przyjazna. Od kilku minut zwiedza samlę. Kopie w ściółce tak zapamiętale, że można uznać, że już zamortyzowała nakłady na przygotowanie jej lokum. Jest boska! Zwiedzamy
  5. Oto Zefir - owiany tajemnicą, troszkę zestresowany zdjęciami. Zefir jest około rocznym dżungarkiem, samcem. Maluszek został nam oddany przez poprzednich opiekunów z powodów osobistych. Miał być samiczką, jednak ewidentnie nią nie jest ;) Zefirek to przekochana, puszysta, bialuteńka kuleczka z wiecznie naładowanymi polikami. Jest bardzo chętny do kontaktu z człowiekiem, lubi się położyć na ręce, jak już się wybiega i po prostu odpoczywać. Ma sporo energii, lubi wybiegi, szaleje za rodzynkami, jednak nie może ich dostawać wiele - musi dbać o linię. Dziś przeszedł kontrolę weterynaryjną (był bardzo grzeczny) - jest gotowy, by znaleźć swój dom i swoich Dużych. Kto pokocha Zefirka? :wub:
  6. Szuwaks ma około roku (szacunkowa data urodzenia 16.VIII.2015 r.) i trafił do nas przez olx: ciąża, alergia, szukamy dobrego domu. Domu stałego Szuwaks szukał będzie po kontroli (i manicure) u naszej ulubionej Pani Doktor z Weterynarz Szczecin - Gabinet Weterynaryjny Vetmedic​. Warunki minimalne adopcji: https://www.facebook.com/notes/chomicze-życie-niejedno-ma-oblicze/warunki-adopcji/993692264062819
  7. Szmatka i Szprawca są w moim DT sąsiadami, ale różne są ich historie. Szmatka jest jednym z 15 chomików wyłapanych z osiedlowego trawnika w Legionowie. Sądząc po jej wadze i kondycji, jest młoda, dlatego szacuję jej datę urodzenia na ok. 25.03.2016. Szelka jest młodszą krewną Szmatki, trafiła do nas 26.06.2016. Szacunkowa data urodzenia to 5.05.2016. Pani Szprawca i Sztrupek (szukajcie go w dziale z... roborkami) mieszkali razem i zostali za pośrednictwem olx oddani jako nietrafiony prezent. Na podstawie informacji poprzedniego właściciela szacuję datę urodzenia na ok. 25.11.2015 - do adopcji po kontroli weterynaryjnej, ew. leczeniu. Oczywiście rezerwować chomika można już teraz.
  8. Tutaj znajdziesz informacje nt. chomików oraz FAQ. Miłej lektury! Pozazdrościwszy Chomiczej Dzielnicy zakładam wątek ogólny dla naszego DT. Statystyki DT pochodzą stąd: https://www.facebook.com/notes/chomicze-%C5%BCycie-niejedno-ma-oblicze/troch%C4%99-statystyki-chomiki-do-adopcji-i-nie-tylko/996872460411466 Domów poszukują: Szanta - syryjek (ur. ok. 17.04.2016) - do adopcji po zakończeniu leczenia - rezerwacja (rezerwacja oznacza, że są sensowni kandydaci na DS, ale doświadczenie uczy, że póki chomik nie znalazł się w DS, jest możliwość, że do adopcji nie dojdzie) Domy znaleźli (i w tym celu przejechali): Szot - dżungarek/hybryda (585 km) Szpring - dżungarek/hybryda (515 km) Szperacz (Szarańcza A) - dżungarek/hybryda (500 km) Szrek - syryjek (500 km) Szajba (Szarańcza B) - dżungarek/hybryda (10 km) Szpryca (Szarańcza C) - dżungarek/hybryda (10 km) Szwędacz (Szarańcza D) - dżungarek/hybryda (15 km) Szansa - syryjek (1170 km) Szarańcza E - dżungarek/hybryda (400 km do kolejnego DT) Szarańcza F - dżungarek/hybryda (400 km do kolejnego DT) Szarańcza G - dżungarek/hybryda (400 km do kolejnego DT) Szarańcza H - dżungarek/hybryda (400 km do kolejnego DT) Szantaż - syryjek (1000 km) Szeroki - dżungarek/hybryda (720 km) Szczelina - dżungarek/hybryda (700 km) Szambelan - syryjek (780 km) Szampon - syryjek (580 km) Szczotka - syryjek (1250 km) Szewczenko - syryjek (10 km) Szymboś - roborek (700 km) Szampan - syryjek (1250 km) Szpilka- dżungarek/hybryda (385 km) Szpinak - dżungarek/hybryda (15 km) Szałwia - syryjek (130 km) Szmietana - dżungarek/hybryda (770 km) Szalotka - syryjek (570 km) Sznytka - dżungarek/hybryda (460 km) Szynk - dżungarek/hybryda (580 km) Szmatka - dżungarek/hybryda (1065 km) Szczupły - syryjek (590 km) Szuwaks - dżungarek/hybryda (635 km) Szabla - syryjek (1070 km) Szelka - dżungarek/hybryda (600 km) Szprawca - dżungarek/hybryda (15 km) Sztrupek - roborek (15 km) Szablon - syryjek (1070 km) Szczupak - dżungarek/hybryda (780 km) Sznapsik - dżungarek/hybryda (1330 km) Szprosik - dżungarek/hybryda (1330 km) Szczapka - dżungarek/hybryda (1130 km) Szpatułka - roborek (15 km) Szubrawiec - dżungarek/hybryda (800 km) Szpyndlik - dżungarek/hybryda (800 km) Szpyrka - dżungarek/hybryda (580 km) Sztygar (Frau) - dżungarek/hybryda (10 km) Szynka - dżungarek/hybryda (980 km) Szczypta - dżungarek/hybryda (1000 km) Szadoł (Szłapka) - dżungarek/hybryda (15 km) Szudi - syryjek (950 km) Szlufka - dżungarek/hybryda (250 km) Szwung (Stefan II) - dżungarek/hybryda (15 km) Szekla (Sznupka) - dżungarek/hybryda (15 km) Szyszka - dżungarek/hybryda (120 km) Szpulka - roborek (750 km) Szypułka - roborek (750 km) Szwenk - syryjek (25 km) Niezapomnianym gościem była: Szprotka - dżungarek (780 km) (zdjęcia w notatce i albumach na fejsie)
  9. Szczapka, Szczupak, Sznapsik i Szprosik (dżungarki/hybrydy) to mali podróżnicy. Do Szczecina przyjechali z Białegostoku, z przesiadką w Warszawie (Chomiczy Azyl ♥). Historia klasyczna, kinderniespodzianka z zoologa. Szukają domów. Nie muszę chyba wyjaśniać, że transport do dobrego domu jest możliwy... ;) Szczapka to szefowa. Biega jak błyskawica, waży najwięcej. Szczupak to pupil - ciekawskie chucherko. Tak, waży najmniej... Sznapsik wstaje najwcześniej i robi najwięcej prądu. Szprosik z nim rywalizuje. I jest mieszanką ciekawości i paniki. Cała czwórka jest bardzo aktywna. (Szacunkowa data urodzenia: 14.02.2016 r.) To te stwory: http://forum.e-chomik.pl/topic/15099-miesięczne-chomiki-dżungarskie-4-sztuki-białystok-pilne/ Wydarzenie na fejsie (nie trzeba być użytkownikiem fejsbuka, by oglądać fanpejdże): https://www.facebook.com/events/1576511462660548/ Warunki minimalne adopcji: https://www.facebook.com/notes/chomicze-życie-niejedno-ma-oblicze/warunki-adopcji/993692264062819 Album ze zdjęciami: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.984146778350701.1073741848.841751119256935&type=3 Cdn. Mamy trzech chłopaków i jedną dziewczynę. Rano ważyłam, ale wszyscy mieli zapasy ze sobą. 16, 22, 23, 24 g. Kołowrotki dostały w kość. Ale najbardziej poszkodowany jest kłos prosa.
  10. Sztygar zamieszkała u nas dwa tygodnie temu, rzutem na taśmę zdobywając prawo stałego pobytu. Ogłoszenie na olx "oddam chomika z klatką". Sztygar ma około 14 miesięcy, nie miała imienia, znudziła się dziecku i przestała być potrzebna. Dziecko ma teraz świnkę. Sztygar trafia w serce. Mimo mikroklatki, kołowrotka wyrwinóżki, słabej karmy i opieki, jest bardzo spokojnym stworzeniem. Trafiła do nas z zaawansowanym stadium ropomacicza, poza tym jej oczy wymagają leczenia. Wszystkie zabiegi znosi spokojnie. Nie mogę się doczekać, kiedy będzie mogła zamieszkać w swoim lokum, póki co jest jeszcze w samli szpitalnej, bez kołowrotka.
  11. Najpierw było ciasno i tłoczno. Potem trochę ciasno, ale kawalerkę miałam, i mówili, żeby nie rozpakowywać walizek. Potem podobno długo jechałam z siostrami w jednej zielonej torbie, spałam całą drogę, więc nie wiem na pewno. To było zaraz po świętach. Zamieszkałam w całkiem zacnym lokum, kołowrotek był na wyłączność, micha spoko, ale wciąż słyszałam, że będzie przeprowadzka. Szynka i Szczypta któregoś dnia pod koniec stycznia spakowały cały dobytek, łącznie z piaskiem, i wyjechały. Ja ciągle byłam bez przydziału. Podwoiłam w tym czasie wagę (z nawiązką), przekopałam ściółkę wielokroć, piknikowałam w kołowrotku, doceniłam piasek - starałam się czerpać z życia pełnymi łapkami mimo tej tymczasowości. Unikałam Dużych, nie chciałam się narzucać. Kilka dni temu zostałam zaskoczona: sąsiad, rezydent tego domu, zapisał mi legat. To był stary kawaler, stąd ten spadek. Nie spodziewałam się, że tak szybko będzie realizowany... Mieszkanie zostało wyremontowane, więc szybko się zadomowiłam. Dostałam nowe imię, podobno szyi mi nie widać i to jest aluzja. Dali mi nowy kołowrotek, obawiam się, że to też aluzja. Na razie nadal się nie narzucam, ale Duzi mówią, że jestem skazana na oswojenie. Trochę oswojona jestem, bo na rękach uprawiam chillout, tylko siedzę w podziemiach, póki Duzi są na chodzie. Ostatnio dowiedziałam się, że to dzięki Szybciorowi różne chomiki znalazły tutaj dom, tymczasowy i stały. To bardzo zobowiązująca świadomość, że dziedziczę po tak wpływowym chomiku! Ale paparazzim stanowczo mówię NIE!
×