Skocz do zawartości

monstrum

Czytelnicy
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana monstrum w Rankingu w dniu 1 Listopad 2017

monstrum posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

3 Neutralny

1 obserwujący

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Poznań
  • Gatunki chomików
    dżungarski
  • Imiona chomików
    Szlufka

Ostatnie wizyty

334 wyświetleń profilu
  1. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Zwierz był z nami około 30 miesięcy, żył jakoś 31-32 miesiące. Słuszny wiek. Trochę chorował, trochę zmartwień było, ale nie jakoś dużo. Wchodzę teraz do pokoju, z przyzwyczajenia zaglądam do samli, a tam pusto... Smutno.
  2. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    No niestety, nie ma już Szluffa. :( Mam nadzieję, że dobrze mu z nami było...
  3. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Bardzo proszę :) Pod tym linkiem jest większe: https://images82.fotosik.pl/1038/e9ed5e58ef1b7f25.jpg Byliśmy kontrolnie u pani dr, ocenila pozytywnie stan futrzaka. Guz się zdecydowanie zmniejszył, wiec mozliwe, że jest jakoś powiązany z infekcją. Zakrapianie oka też na razie zawieszamy. Kolejna kontrola w przyszłym tygodniu.
  4. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    E, że niby mi jest gorzej? Jak sie nawtranżalam płatków od kwiatków, to jest całkiem ok! Waga się trzyma, guz się nie powiększa chyba. Jutro kolejna kontrola.
  5. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Jesteśmy po kolejnej kontroli. Oddechowo i infekcyjnje jest nieźle. Wazymy 49g. Niestety pojawila sie zmiana, guz po lewej stronie brzucha. Obserwujemy... Dogadzam mu jak mogę, sinlac, gerberki itp. itd.
  6. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Tak własnie było. Kanapa była biała, a potem została nakryta zieloną narzutą - Szluff zaczął być jak biała bila na stole bilardowym. :)
  7. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Dzis znowu zastrzyki - 3 lekarstwa te co wczoraj plus nawodnienie podskornie. Do domu dostalismy jakis specjalny probiotyk lub odżywkę, nazwy nie pamiętam. Strasznie takie slodkie w zapachu. Nie udalo sie tego podac dopyszcznie, wiec domieszalem do marchewki gerbera. Książę podjadl troche tego, troche zjedlismy macznikow, troche swierszcza z mixeramy, ogolnie widac ze czuje sie duzo lepiej, odżył, przekopal troche sciolki, jest niezle. Jutro kolejna kontrola, pewnie dostaniemy leki dopyszczne.
  8. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Dziękujemy za dobre slowa :) Dzielny chom dzis nastraszyl mnie okropnie, zamiast spac siedzial na widoku, trzasl sie, widać było ze ma bardzo wysokie tetno, ciężko mu się oddychalo, dyszal, tak jakby popiskiwal. Pojechalismy do lecznicy, jest podejrzenie infekcji, dostal 3 zastrzyki, podziabal mnie w palec, odpoczywa teraz obrażony w domku. Jutro kontrola.
  9. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Dzien dobry Bardzo bym chcial napisac, ze u Szlufki wszystko doskonale, ale niestety nie - oko znow daje sie we znaki, zakrapiamy już drugi tydzień tobradexem, w czwartek kolejna wizyta kontrolna. Futrzak jest slaby, malo sie rusza, schudl do 48g. Dostaje codziennie sinlac i troszke mu to pomaga chyba...
  10. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Szlufencjusz stwierdził przedwczoraj, że nie bedzie mieszkał ani w domku, ani pod pięterkiem, ani pod kołowrotkiem... i tak po prostu uwił sobie gniazdo na widoku, w narożniku samli... I śpi tam teraz zwinięty w kulkę, a ja na niego patrzę i dostaję cukrzycy.
  11. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    To wszystko dzięki szczecińskim korzeniom! :) A tak poza tym, że nie dajemy sfotografować nosa, to biegamy, kopiemy, jemy (czasem sinlac), gryziemy dużego i utrzymujemy wagę na poziomie 55 g.
  12. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Dzień dobry! Nos poza kadr! ;)
  13. Amara - spełnione marzenie

    To chyba jedyna reprezentantka Chin jaką kiedykolwiek widzialem... 22 gramy to jest juz waga +/- docelowa? Czy jeszcze urosnie?
  14. Pan Szlufka, dżungar ze Szczecina

    Trzyma formę, ale PESEL też trochę zaczyna doskwierać. Bylismy wczoraj kontrolnie u pani doktor i dopatrzyła się u Księcia początków zaćmy. :( Ale poza tym wszystko w porządku. :) Apetyt dopisuje, tempo w kołowrotku nie spada.
×