Skocz do zawartości

Disia

Czytelnicy
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Disia

  • Tytuł
    Nowy czytelnik

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Kraków
  • Gatunki chomików
    Dżungarski
  • Imiona chomików
    Poro, Piszczałka
  1. Pierwsze młode ;) <zdj>

    To teraz wytłumacz mi jak to się stało, że akurat te 8 osób się do Ciebie zgłosiło? Ok, ostatnia odpowiedź ;) Zakładałam z góry, że młodych może być powyżej 10 ;) Więc na tyle osób czekałam ;) ,,Z tego co wiem w Polsce nie ma hodowli dżungarków...więc jeśli z Polski to raczej można je nabyć w sklepie, ewentualnie a adopcji, no ale nadal pierwotnie raczej będzie to sklep...'' Jeśli adopcja, to niekoniecznie urodził się chomik w sklepie, tylko w danej rodzinie chomiki mogą być hodowane przez lata prawda ? Jeśli nawet był on z hodowli, to było to pokolenia temu. I to jeden. Więc jeśli jestem pewna, że jeden i drugi nie mają opcji być spokrewione, to znaczy że jest to sprawdzone. podrik, dnia 19 Sty 2015 - 11:15, napisał: Z którego wątku? Proszę się nie faktygować, więcej na forum nie wchodzę, szkoda mi czasu, na czytanie bezpodstawnych oskarżeń. Papa ;) Miłego i spokojnego dnia życzę.
  2. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Czyli było tak: 1. Osoby się zgłosiły. 2. Ty podjęłaś decyzję o rozmnożeniu. 3. Chomiki się pojawiły i czekają na 6 tygodni, potem do nowych właścicieli. 4. Właścicielami będą odpowiedzialne osoby, nie dzieci, które dostaną je po to, by mieć zwierzaka (5-7 lat)? ,,Disia dzieje sie. Wmawiasz sama sobie, ze jest inaczej...'' A co ja takiego złego zrobiłam co ? Zamordowałam człowieka ? Bo takie mam wrażenie... Jakbym chociaż zwierzę skrzywdziła, a nawet do tego nie doszło. Pokazałam zdj młodych, mam nadzieję że się podobały. Więcej już nie wstawię, bo nie mam zamiaru już więcej wchodzić tutaj. Szkoda mi nerwów, na ludzi, którzy oskarżają zanim poznają fakty. Umyślnie nie napisałam skąd wzięłam chomiki - od razu krzyk, że pewnie rodzeństwo. Tytuł posta : Pierwszy miot - z racji że młodych wcześniej nie miałam. - Oczywiście zaczęły się interpretację, że skoro tak nazwałam temat, to będą kolejne. Mam dom dla chomików swoich - Od razu krzyk że inne nie mają i żebym o nich myślała. Życie jest za krótkie żeby kłócić się z ludźmi na forum, jeśli weszło się na niego z innego powodu. Pozdrawiam was wszystkich i radzę więcej pasji, a mniej fanatyzmu. To miało być dla mnie forum, aby porozmawiać z ludźmi o mojej pasji, zwierzętach. Ale jeśli każdy doszukuję się wszędzie mojego błędu i winy, nic tu po mnie ;)
  3. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Tak było tak. Ciężko uwierzyć, a jednak.....
  4. Pierwsze młode ;) <zdj>

    ,,Czy ktoś, kto dostarczył te zwierzaki do obecnego właściciela nie myślał czasami kategoriami "...a wezmę i kupię im chomika, to takie miłe zwierzatko...przecież wsadzą go do klatki 30x20, ona dużo miejsca nie zajmuje"'' Nie narzucam nikomu posiadania chomika, a podejście osób które go wręczały jest nieco dziwne. Nie wolno z góry zakładać że ktoś w ogóle chce zwierzę. Ja nie zakładam, same zgłosiły się do mnie chętne osoby na posiadanie owego zwierzątka. Podrik, ale ja również nie napisałam, że chomiki są z zoologa, o ile się nie mylę :) Dlatego napisałam, że jestem ich pewna ;) Czy, aż tak trudno uwierzyć, że nie dzieje im się u mnie żadna krzywda?
  5. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Wiem skąd je brałam ;) Więc jestem pewna ich :) To ja powtórzę - jeśli wszyscy byśmy je rozmnożyli, ALE każdy z nas mógłby im zapewnić dom to nie jest to nic złego. Problem zaczyna się tam, gdzie niechciane młode. Ale ja ich razem nie trzymam. Wiem jak by to wyglądało i cały czas staram się to wam przetłumaczyć.
  6. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Jeśli mógłbyś im zapewnić od razu dom ? Lub sam je zachował ? Wtedy nie widzę w tym niczego złego. Źle by było gdybyś potem nie mógł im zapewnić opieki. Chomiki są z dwóch różnych od siebie miejsc. Więc na prawdę zdziwiłabym się, jeśli byłby ze sobą spokrewnione. Więc wariacje genetyczne można wykluczyć. U każdego gatunku kazirodztwo jest zabronione z powodu genów, prawda ? U ludzi tak samo to działa. Jestem tego świadoma. I nie ma tu braku kontroli nad rozmnażaniem. To właśnie jest kontrolowane.
  7. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Chomiki mają dom. Nie mają rodowodu - okropne. To jakby nie brać psa ze schroniska bo nie ma rasy. Ja tak to widzę. Chomiki dostaną osoby, które krzywdy im nie zrobią i ich chcą. Więc to aż takie straszne że rozmnożyłam raz chomiki ? ,,Owszem, są cudne. Wszystko co małe jest piękne i słodkie. Ale też można te słodkości oglądać na zdjęciach u innych...Tu na forum jest kilka hodowli :)'' Ale chodzi o sam fakt wrzucenia zdj teraz czy już rozmnożenia ? Mi i małe i duże się podobają, więc nie jest to zachcianka bo lubię małe zwierzęta. Młode tak czy siak się urodziły, nic im nie jest, mają gdzie iść, więc teraz największym grzechem jest to, że to pokazałam. Nie zrobiłam im żadnej krzywdy. I sama nie widzę niczego nieetycznego, w tym, że rozmnożyłam chomiki : jednorazowo < nie robię z niej inkubatora >, bez rodowodu < mi jakoś on nie jest potrzebny, tak samo jak osobom które chcą ich młode >, a tym bardziej nieetyczne nie jest to, że nie posiadam do tego ''zarejestrowanej hodowli'' skoro zapewniam im dobre warunki i wszystko czego może być im tylko potrzeba.
  8. Zostałam zaatakowana typu jaka ja to nie jestem że chce robić coś takiego. Bo to faktycznie wcale nie atakowanie. Chciałam tylko wyrazić swoje zdanie. Ale widocznie skoro nie jest ono takie jak innych - nie ma ono prawa bytu. Dla mnie to koniec rozmowy, bo i tak z niej nic nie wynika.
  9. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Aha, czyli rozmnażanie chomików to udowadnianie czegoś? Bo nie mogę tego zrobić ? Zabronione jest? Czy tylko jest to dozwolone tylko specjalnym wybrańcom. Chciałam pokazać zdj młodych, ale widzę że raczej tu na forum nie zabawię. Potwór ze mnie.... Okropny. Widzę że cokolwiek zrobię na tym forum to już będę atakowana. Z racji takiej że wcześniej wypowiedziałam nieco odmienne zdanie na jakiś temat. Szkoda.
  10. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Bo zostałam od razu oskarżona ;< Nie robię z mojej Piszczałki inkubatora, ale chciałam żeby miała młode i są cudne ! Sama uwielbiam oglądać zdj chomików i chciałam się dokładnie nimi pochwalić.
  11. ,,to zycze rowniez Tobie takiego zycia...'' Ja Pani również, skoro tak się Pani do mnie odnosi. To chyba tyle co bym chciała wam powiedzieć, skoro jedyne co wy mi możecie powiedzieć, to to co już zobaczyłam... Jak wyżej.
  12. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Chodzi mi o widoczną agresję wypowiedzi. Chciałam się tylko pochwalić moimi słodkimi młodymi a co dostaję ? Przytocz mi chociaż jedną wypowiedź, chociażby swoją chociaż neutralnie nastawioną, a nie negatywnie. Jeśli masz na myśli sparzenie dwóch chomików w celu jednorazowego rozmnożenia, to owszem, mam hodowle. Idąc dalej tym tropem, bo skoro już wszyscy okrzyknęli mnie potworem - tak mam 2 klatki < w sumie więcej > gdzie mogą spokojnie żyć chomiki, bawić się itp itp. Parka rozdzielona, wiem że nie mogą rodzić cały czas, bo by jej organizm nie wytrzymał. Zanim się za to wzięłam przeczytałam wszystko co znalazłam. Chwila chwila... Ja krzyczę ? Proszę postawić się na moim miejscu. Wstawiam zdj, a jedynie jakie komentarze widzę ? I to wszystkie oskarżające, nikt nie ma z was do tego prawda, SZCZEGÓLNIE, że WSZYSTKO, to wasze insynuację.
  13. ,,Ale po co ryzykujesz ich zdrowiem? Jak lubisz ryzyko, to skocz ze spadochronu, a nie narażasz niewinne zwierzęta'' - to forum o chomikach a nie pouczanie mnie jak Ja mam żyć ;) Są ze sobą Kilka msc. Nic się żadnemu nie stało. Nie atakują się. Zero wygryzionego futerka. Zero paniki. < O przestraszeniu się mówiłam np jak coś uderzy w pokoju > Jeden nawet jeśli jest w osobnej klatce jest ruchliwy. On po prostu jest ruchliwy. Tak już ma. A ten drugi ciągle śpi. Też tak ma. Jest po prostu leniwy. Tak, zdarza się że każde zwierze ma indywidualny charakter. Tak wiem, to tylko chomik, ale czemu właśnie wy nie możecie przyjąć do wiadomości, że jest ok ? Za kilka msc < kilkanaście jakby nie patrzeć bo te chomiki nie są stare > Dam znać, czy umarły spokojną starością, czy jestem potworem i je zamordowałam. O ile tu ciągle będę, bo w większości potraficie tylko atakować, a 99% waszych wypowiedzi jest naszpikowana agresją.
  14. Pierwsze młode ;) <zdj>

    Zanim mnie zjecie żywcem : Trzymane razem chomiki TO NIE PARKA. < Chyba nigdzie tak nie napisałam prawda ? ;> > Te tutaj zostały rozdzielone < samiczka i samiec, jak dowalacie się do wszystkiego > i KAŻDY z młodych ma już znaleziony NOWY DOM, czekam tylko, aż będą w pełni samodzielne, aby je oddać. I co, mogę teraz liczyć na przeprosiny czy kolejne wyzwiska? I nie daj Boże ! Chomiki były świadomie rozmnożone, tak jestem potworem ;/ No proszę proszę.... No nie, przez całe swoje życie, mam zamiar już nie mieć żadnych zwierząt bo ? Nauczcie się interpretować NORMALNIE, albo powstrzymujcie się od agresji. To jest forum o chomikach czy ludziach pełnych nienawiści?
  15. Radziłabym nie wkładać wszystkich do jednej półki, nawet jeśli większość się tak zdarza, to jednak nie wszystkie. Nawet lwa się da wytresować, to chomik od razu musi pożreć drugiego bo tak zazwyczaj bywa? Widzę, że nawet nie mam co wam pisać bo macie utarte zdanie, więc tylko możecie na mnie ''krzyczeć''. A gdybym powiedziała, że dożyły tak spokojnej starości i zdechły po 3 latach ? Wtedy bym została okrzyczana o to, że chomiki żyły tak długo w lęku i stresie i jakim ja to potworem nie jestem...
×