Skocz do zawartości

Emmy

Czytelnicy
  • Zawartość

    322
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Ostatnia wygrana Emmy w Rankingu w dniu 4 Grudzień 2016

Emmy posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

79 Pomaga czytelnikom

O Emmy

  • Tytuł
    Opiekun chomików
  • Urodziny 22.12.1982

Dodatkowe informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Wrocław
  • Gatunki chomików
    Chomik Syryjski

Ostatnie wizyty

243 wyświetleń profilu
  1. Podrik's GRANAT :)

    Hej, hej :) Ależ tu bezruch :) Byłam pewna, że będę musiała szukać wątku na N-stronach wstecz, a tu już w połowie pierwszej.... :D Jak to? Gdzie wszyscy? U Granacia wszystko dobrze. Futerro jak nowe, apetyt mu dopisuje, czerpie z dobrodziejstw lata pełnymi garściami :)
  2. Podrik's GRANAT :)

    Oficjalnie zakończyliśmy leczenie Granacia. Wyników z dermatofitów nie ma jeszcze, w zeskrobinach był nadal jeden nużeniec (w każdej próbce od początku była jakaś jedna sierota zaplątana, jedna i nie więcej, ja nie wiem, jakby się umawiały durne robale), ale że sierść zaczęła odrastać, to podano mu ostatnią dawkę preparatu na pasożyty (krople na kark) i zostawiono do obserwacji. No więc się obserwujemy. Młody dostał dziś odrobinkę kociego Moments z kurczakiem, łososiem i szpinakiem (odgapione od podrik) i zaprawdę powiadam Wam, jakkolwiek kolba niegodna królewskiego podniebienia, o tyle puszkowane mięsko sprawiło Księciuniowi radość ogromną, zjadł, oblizał łyźkę i chciał jeszcze :P A oto i nasz rekonwalescent :)
  3. Podrik's GRANAT :)

    U Granacia chyba lepiej - wydaje mi się, że zarasta. Jutro wizyta kontrolna, oby było już dobrze. Jako wynagrodzenie za poniesione straty futerka Ksieciunio dostał kolbę JR Farm. Kolba leży od tygodnia, nietknięta. Obgryzł te papierki i zaniósł do gniazda. Kolba nie zając, nie ucieknie, prawda? :) Zresztą, chomikowi na jego poziomie nie wypada rzucać się na żarcie :P
  4. Podrik's GRANAT :)

    Cóż, weterynarz potwierdził moje obawy - nie jest lepiej, a może nawet gorzej. Próbka na nużeńce znów wykazała ledwie pojedyncze sztuki - a już naprawdę porządnie drapał tą skórę przy pobieraniu próbki. Dwa tygodnie temu, przy diagnozie, lekarz znalazł zresztą tylko jednego pasożyta. Granat dostał kropelki na kark, a niezależnie od tego pobrana została próbka na dermatofity - może to zakażenie grzybicze? Mało tych nużeńców, mocno nietypowe. Za dwa tygodnie kontrola i wyniki. Serce mi pęka, bo wygląda biedak po tych wszystkich zabiegach jak z krzyża zdjęty. To co mu ta sierść się przerzedziła miejscami od choroby to jedno, ale pobieranie próbek i zeskrobin sprawiło, że kawał plecków ma całkiem łysy. No ale odrośnie, byle wyleczyć. Najgorzej, że tak naprawdę nie ma pewności, co mu jest. :(
  5. Podrik's GRANAT :)

    Ehh, na razie Granat jest po 2 (z 3 zaplanowanych) zastrzyków z iwermektyną i w sumie to nie wcale mi się nie wydaje, żeby było lepiej. We wtorek idę na ostatni, zobaczymy co lekarz powie, ale jakoś nie nastawiam się na dobre wieści, bo mam wrażenie, że tego futra nadal ubywa. Z dnia na dzień różnicy się nie zauważy, ale jak się odniosę do tego, z czym stawiłam się u weterynarza 2 tygodnie temu - to wcale pozytywnie nie nastraja. Natomiast nie daje mi spokoju zbieżność czasowa między pojawieniem się tych problemów a kupnem ściółki lnianej. Pewnie to przypadek, ale jakby ktoś zaobserwował podobną zbieżność - proszę o kontakt. Granat dostaje też ziółka na odporność od Ziętka, za którymi wprost przepada - jak posypię mu nimi marchewkę, to najpierw zlizuje ziółka, a dopiero potem wgryza się w machewkę :) Pocieszne. Dobrze to świadczy o produkcie, że aż tak smakuje. W razie potrzeby - polecamy :)
  6. Podrik's GRANAT :)

    Ehh, niestety chmurce przypałętał się nużeniec :( Już się leczymy, od jutra startuję z dezynfekcją - muszę zakupić nowe pokłady ściółki. Czekają nas jeszcze 2 zastrzyki, w odstępach tygodniowych. Granat to wzorowy pacjent. Ja sama nie byłabym tak dzielna, jak on. Takie nie za ciekawe wieści dziś. No ale grunt, że diagnoza jest, a leczenie podjęte. Byle do przodu.
  7. Waga twojego chomika

    Księciunio - 174g :)
  8. Podrik's GRANAT :)

    Witajcie, wierni i miłujący poddani Księciunia ;) Na początek (jeszcze cieplutka) foteczka wielmożnego pana. Pan raczył wybrać się do miski, a pospólstwo miało czelność robić mu zdjęcia. W poszukiwaniu tła godnego lilakowej sierści Jaśnie Pana wywlekłam z szafy biały obrus. Niestety, biały obrus mnie zawiódł, kolory przekłamane jak zawsze. Zaczynam tracić nadzieję :P Na zdjęciu Księciunio je mniszek lekarski, z mojej balkonowej, poCiaranowej plantacji :) Nowalijka ;)
  9. Podrik's GRANAT :)

    Tu można oddawać cześć :P U nas wszystko dobrze. Obity kołowrotek spisuje się fajnie, aczkolwiek zauważam minus - wykładając bieżnię korkiem pozbyłam się bardzo skutecznego sposobu na pazurki. Z wybiegu zabrałam kocyk, biega po gołym parkiecie, ale kilometrów wyśmiganych na drewnianym kolowrotku to to nie skompensuje.
  10. Karmy firmy Mixerama

    O matko, gdzie kupowałaś Mixeramę z rybkami? Granat dałby się za nie pokroić :D
  11. Lindenholt’s Wizard

    Dawaj fotki, dawaj fotki :)
  12. Podrik's FAGUS :)

    Ale śliczne fotki :) I chomiczor też - bardzo do Księciunia podobny (te minki...), tyle, że u nas oczęta nadal rubinowe, że hej :)
  13. Już tylko Nindża

    Ninja, trzymaj się mocno i nie dawaj się! Zdrówka!
  14. Nazywam się Grejpfrut. Podrik's Grejpfrut.

    O matko, zdjęcie na dłoni mnie rozłożyło na łopatki - cudne! Ja powiem tak: może z wyglądu różni,ale z charakteru i temperamentu, to by się bracia siebie nie wyparli, oj nie :)
  15. Ishka - chomik syryjski (f)

    Hehe, ja to pamiętam bulwersacje Ciarana, jak mu jednego dnia nie zapodałam żadnej świeżonki - miski kompletnie powywracane i pomieszane, jakby szukał marchewki pod nimi - no przecież MUSI gdzieś być :P Nie ma takiej opcji, że nie ma :P Uwielbiam te stworzenia :) BTW Niemal perfekcyjna kulistość kuperka :)
×